Kelly Family

Ku Pamięci

Daniel Jerome Kelly

Daniel Jerome Kelly urodził się 11.10.1930 roku w Erie w stanie Pensylwania w USA. Miał ośmioro rodzeństwa. Siedmioro braci i najpewniej siostrę (choć dokładnie nie wiadomo). Jego dziadek Sean O’Kelley ze strony ojca Johna wyemigrował za chlebem z Irlandii do USA. Dlatego też Kelly uważają się za Irlandczyków. O matce Caroline nic nie wiadomo.

   

Daniel studiował filozofię i teologię. Z zawodu był nauczycielem matematyki. W 1957 roku ożenił się z Joanne, z nią też miał czwórkę dzieci: Daniel jr, Caroline, Kathy i Paul. Barbara Ann była ich opiekunką. Daniel jednak zapałał i do niej uczuciem tak wielkim, że rozszedł się z Joanne. W 1966 roku Daniel wraz z Barbarą i dziećmi wyemigrował do Hiszpanii. Uważał, że tam będzie mógł wychowywać je w spokoju, miłości i szacunku. W 1967 roku Barbara urodziła mu ich pierwszego syna Johna, dwa lata później na świat przyszła Patricia. 6.11.1970 roku w USA Barbara i Daniel wzięli ślub.

            

W Hiszpanii, aby wyżywić coraz bardziej liczną rodzinę, Daniel sprzedawał antyki. W 1971 roku rodzina znów się powiększyła. Na świat przyszedł Jimmy, rok później Joey. Kelly wtedy też grywali na instrumentach i śpiewali – tak dla zabawy. Daniel podchwycił to i zrezygnował z antyków na rzecz muzyki. W 1975 roku poraz pierwszy dali uliczny koncert. W tym roku urodziła się również ich następna córka Barbara Ann, którą krótko nazywali Barby. Daniel kupił czerwony autobus, tak słynny w latach 90 – tych, którym zaczęli podróżować po Europie. Dotarli nawet na „Zieloną wyspę”, gdzie w grudniu urodził się Michael Patrick „Paddy”. Nie zabawili tam długo. Pół roku później byli już w Holandii, Belgii, Niemczech, gdzie w 1979 roku na świat przyszła Maite. Kelly byli już rozpoznawalni, zarabiali coraz więcej, występowali w telewizji i z cyrkiem Roncalli. Podpisali kontrakty i w 1980 roku wyszła ich pierwsza płyta, a singiel „Who’ll come with me” śpiewany przez Johna zajął w Holandii i Belgii pierwsze miejsce.

        

W 1981 roku z powodu choroby Barbary, Daniel zerwał wszystkie kontakty i rodzina przeniosła się z powrotem do Hiszpanii. W grudniu przez cesarskie cięcie urodził się najmłodszy członek rodziny – Angelo. 11 miesięcy później umarła Barbara. Daniel długo nie mógł podnieść się z tego ciosu. Miał jednak, dla kogo żyć, miał dzieci. W 1984 roku znów ruszył na podbój świata. Najpierw podbijał Europę, później wyjechał do USA.

 

W 1990 roku przeżył wylew, był sparaliżowany. Nie mógł już występować z rodziną, ale wszystko obserwował, trzymał kontrolę nad każdym dzieckiem, występem, nad wszystkim co dotyczyło rodziny. Stan jego szybko się poprawiał. W 1994 roku, kiedy Kelly dali koncert w Dortmundzie, w wielkiej hali dla kilku tysięcy ludzi, pojawił się nawet na scenie, trzymany przez Paddy’ego. Wzruszył się tak bardzo, wypowiadając słowa podziękowania fanom. Kelly nie mogli powstrzymać łez. Bardzo kochali ojca, był dla nich i ojcem i matką w jednej osobie, chronił ich i wychowywał. Starał się aby niczego im nie brakowało.

   

 Zmarł 5 sierpnia 2002 roku w Kolonii. Pochowany został 8 sierpnia 2002 w Irlandii.